Windows XP pomimo swojego już sędziwego wieku (patrząc jak na system operacyjny) wciąż nie jest odrzucany przez ludzi. Wręcz przeciwnie! Wg ostatnich badań portalu "Net Applications", Windows XP odnotował w miesiącu styczniu wzrost jego udziału na rynku! Niebywałe, nieprawdaż?
Spoglądając na popularność jaką bez mała cieszy się Windows XP, zapomnieć można o zeszłomiesięcznym zwycięzcy pod względem udziałów na rynku systemów operacyjnych. Bowiem, z wynikiem 47,49% wygrał sys. Windows 7. W stosunku do grudnia '13 stracił on, 1,77 pkt. procentowego. Zaraz za nim na drugim miejscu plasuje się legendarny "XP-ek" z wynikiem 29,23%. I tutaj miłe zaskoczenie, ponieważ w porównaniu do zeszłego miesiąca XP wrosło o 1,39 procenta! Niebywałe, że tak stary już OS, wciąż nabywa nowych chętnych. Ostatnie miejsce podium przypadło niechlubnemu Windows'owi 8. Jego udział rynkowy to zaledwie 6,63%. Ósemka odniosła stratę w stosunku do grudnia na poziomie 0,02 procenta.
Za to, poza podium stoi najświeższy Windows, czyli wer. 8.1 z wynikiem 3,95% oraz wzrostem o 0,45%.
Niewiele lepiej mają się również konkurenci Microsoftu, czyli Apple ze swoim Mac OS X 10,9 oraz wszelakie dystrybucje Linuxa. Ten pierwszy, odnotował niewielki wzrost, natomiast Linux niewielki spadek.
Tak czy inaczej, widać Windows XP przechodzi swą tzw. "drugą młodość". Tak przynajmniej wynika z przedstawionych tutaj danych. Ciekawe jak długo ciągnąć się będzie na tendencja i kiedy ludzie zaczną "przesiadać się" do najnowszej wersji "Ósemki", którą MS usiłuje wcisnąć ją nam na siłę?
CNET
środa, 5 lutego 2014
wtorek, 4 lutego 2014
Informacje o wydaniu Xbox One bez napędu optycznego są nieprawdziwe!
Raptem parę dni temu w internecie huczało wręcz od zadziwiającej informacji, jakoby Microsoft pracował nad stworzeniem Xbox'a One w opcji bez napędu Blu-ray. Dzięki temu, konsola miałaby szanse stać się znacznie tańsza i przy tym bardziej przystępna. Jednak te doniesienia zostały zdementowane przez Aarona Greenberga.
"Nie wierze we wszystko co przeczytasz w internecie" - te słowa udostępnione na Twitterze, całkowicie potwierdziły nieprawdziwość informacji jakie krążyły na temat nowego modelu Xbox One.
Pracownik działu od Xbox'a rozwiał wszelakie nadzieje pokładane w lepsze życie nowej konsoli Xbox One. Wielu taki model mógłby skusić do zakupu, zwłaszcza, jeżeli łączyło by się to z niewygórowaną ceną. Ale niestety. Wyszło jak zwykle...
twitter.com
"Nie wierze we wszystko co przeczytasz w internecie" - te słowa udostępnione na Twitterze, całkowicie potwierdziły nieprawdziwość informacji jakie krążyły na temat nowego modelu Xbox One.
Pracownik działu od Xbox'a rozwiał wszelakie nadzieje pokładane w lepsze życie nowej konsoli Xbox One. Wielu taki model mógłby skusić do zakupu, zwłaszcza, jeżeli łączyło by się to z niewygórowaną ceną. Ale niestety. Wyszło jak zwykle...
twitter.com
Giermasz w Biedronce już niedługo! Sprzedawane tytuły już znane!
Niecałe dwa tygodnie temu informowałem was o kiermaszu, bądź też "giermaszu", który odbyć ma się na terenie sklepów sieci Biedronka w całej Polsce. Wszystko we współpracy Biedronki z CDP.pl. Wówczas poznaliśmy datę odbycia się "giermaszu" oraz liczbę gier, które będą dostępne do kupienia. Teraz poznamy ich tytuły!
Na tym cała ekscytacja mogła by się zakończyć, gdyż wśród listy tytułów nie ma tak na prawdę czegoś wyjątkowy. Choć, patrząc prawdzie w oczy, czego mielibyśmy się spodziewać po grze za 9,99 zł?! Mimo wszystko, parę rodzynków się znajdzie ;)
Centrum prasowe Jeronimo Martins podaje, że na każdy sklep Biedronka przypadnie jakieś 200 egzemplarzy. Natomiast spośród 300-stu różnych tytułów, każdy market otrzyma losową pulę gier. Zatem w całym mieście możemy znaleźć tylko jeden egzemplarz danej produkcji. No, może dwa. ;) Ryzyk-fizyk...
Sam "giermasz" trwać będzie od Poniedziałku 10 lutego do Niedzieli 23 lutego. Czyli niemalże 3 tygodnie.
O to lista gier:
Agatha Christie
Age of Empires: The War Chiefs
Agatha Christie: Kolekcja Tajemnic
Alicja w Krainie Czarów
Alien Nations II
Aliens Colonial Marines Edycja Limitowana
Alone in the Dark
Alone in the Dark: Near Death Investigation
Ciąg dalszy tutaj...
Biedronka Press
Na tym cała ekscytacja mogła by się zakończyć, gdyż wśród listy tytułów nie ma tak na prawdę czegoś wyjątkowy. Choć, patrząc prawdzie w oczy, czego mielibyśmy się spodziewać po grze za 9,99 zł?! Mimo wszystko, parę rodzynków się znajdzie ;)
Centrum prasowe Jeronimo Martins podaje, że na każdy sklep Biedronka przypadnie jakieś 200 egzemplarzy. Natomiast spośród 300-stu różnych tytułów, każdy market otrzyma losową pulę gier. Zatem w całym mieście możemy znaleźć tylko jeden egzemplarz danej produkcji. No, może dwa. ;) Ryzyk-fizyk...
Sam "giermasz" trwać będzie od Poniedziałku 10 lutego do Niedzieli 23 lutego. Czyli niemalże 3 tygodnie.
O to lista gier:
Agatha Christie
Age of Empires: The War Chiefs
Agatha Christie: Kolekcja Tajemnic
Alicja w Krainie Czarów
Alien Nations II
Aliens Colonial Marines Edycja Limitowana
Alone in the Dark
Alone in the Dark: Near Death Investigation
Ciąg dalszy tutaj...
Biedronka Press
poniedziałek, 3 lutego 2014
Prospekt Novum i jego zmiany... cz. I
Prospekt Novum liczy sobie już pięć miesięcy, czyli niemalże pół roku! Blog zyskał przez ten czas troszkę widzów ale to jeszcze nie koniec! Jak przystało na porządną osobę, mam zamiar pokazać nieco ambitności ze swojej strony i wprowadzić nieco nowości na stronę. Jak każdy projekt, zarówno i Prospekt Novum powinno się rozwijać aby nie umrzeć śmiercią naturalną, poprzez brak świeżości i rozmaitości. Ale dosyć tego biadolenia!
Na początek postanowiłem wprowadzić tzw. "TYGODNIOWY PLANOGRAM". Dzięki niemu, każdy z was będzie mógł znaleźć coś dla siebie. Każdego dnia, jakaś ciekawa porcja informacji. ;) Mam nadzieję, że się przyjmie, i sprowadzi do PN więcej osób zainteresowanych moją, nazwijmy to: "twórczością" bądź "publicystyką". W dalekiej (choć może nie aż tak...) przyszłości planuje przeprowadzać testy różnorakiej maści sprzętu elektronicznego oraz oprogramowania. Sądzę, że wiele osób to zainteresuje. Rozmyślam również nad poradami... ale to są jeszcze plany... Póki co, pozostaje tylko planogram. Co o tym myślicie? Czekam z niecierpliwością na wasze propozycje i wszelakie komentarze.
PS: Dodatkowo zmianie uległ opis Prospekt Novum. Pierw brzmiał: "Technologia jest wśród nas.", teraz brzmi "Newsy, Plotki, Przemyślenia" - myślę, że teraz znacznie lepiej pasuje. Aczkolwiek, czekam na wasze propozycje. ;)
PLANOGRAM
Na początek postanowiłem wprowadzić tzw. "TYGODNIOWY PLANOGRAM". Dzięki niemu, każdy z was będzie mógł znaleźć coś dla siebie. Każdego dnia, jakaś ciekawa porcja informacji. ;) Mam nadzieję, że się przyjmie, i sprowadzi do PN więcej osób zainteresowanych moją, nazwijmy to: "twórczością" bądź "publicystyką". W dalekiej (choć może nie aż tak...) przyszłości planuje przeprowadzać testy różnorakiej maści sprzętu elektronicznego oraz oprogramowania. Sądzę, że wiele osób to zainteresuje. Rozmyślam również nad poradami... ale to są jeszcze plany... Póki co, pozostaje tylko planogram. Co o tym myślicie? Czekam z niecierpliwością na wasze propozycje i wszelakie komentarze.
PS: Dodatkowo zmianie uległ opis Prospekt Novum. Pierw brzmiał: "Technologia jest wśród nas.", teraz brzmi "Newsy, Plotki, Przemyślenia" - myślę, że teraz znacznie lepiej pasuje. Aczkolwiek, czekam na wasze propozycje. ;)
PLANOGRAM
Gazeta spod znaku Facebook'a?
O jednym z najpopularniejszych portali społecznościowych, mówi się ostatnio dość dużo. Głównym tematem do rozmów o Facebook'u jest, coraz to zmniejszająca się jego "populacja". Jest jednak coś co może to niebawem zmienić!
Twórcy Facebook'a postanowili wprowadzić "coś", co zwiększy nim zainteresowanie i nieco go odświeży. Tym "czymś" będzie Facebook'owa gazeta! Nie będzie to jakaś normalna gazeta, w której znajdziemy jedynie standardowe informacje z całego globu.
Dzięki "Facebook Paper" - bo taką nosi nazwę, ta cyfrowa gazeta, będziemy mieli okazję dowiedzieć się co ciekawego wydarzyło się u naszych znajomych bądź u osób, które obserwujemy. Wszystko bez zbędnego wertowania Facebook'owej tablicy. Wszystko będzie znajdować się "pod ręką", przy pomocy aplikacji na urządzenia mobilne. Tak, "Facebook Paper" ma być odrębną aplikacją, która będzie niezależna od samej aplikacji "Facebook".
Informowani będziemy, również o udostępnianych treściach przez naszych znajomych/obserwowanych ludzi. Prócz tego, uzyskamy dostęp do ciekawych linków prowadzących do artykułów, które wg statystyk naszej aktywności na Facebook'u mają być jak najbardziej trafne. Owe wiadomości mają zostać podzielone na dwanaście głównych kategorii: Design, Jedzenie, Nauka czy Sport. Dla każdego coś dobrego. Na koniec muszę powiedzieć o złej wiadomości. Otóż, aktualnie aplikacja "Facebook Paper" jest stworzona pod "iOS". Nie wiadomo także kiedy trafi na rynek Europejski? Miejmy nadzieję, że stanie się to w nie odległym czasie, i będziemy mieli szansę to przetestować. ;)
THE VERGE
Twórcy Facebook'a postanowili wprowadzić "coś", co zwiększy nim zainteresowanie i nieco go odświeży. Tym "czymś" będzie Facebook'owa gazeta! Nie będzie to jakaś normalna gazeta, w której znajdziemy jedynie standardowe informacje z całego globu.
Dzięki "Facebook Paper" - bo taką nosi nazwę, ta cyfrowa gazeta, będziemy mieli okazję dowiedzieć się co ciekawego wydarzyło się u naszych znajomych bądź u osób, które obserwujemy. Wszystko bez zbędnego wertowania Facebook'owej tablicy. Wszystko będzie znajdować się "pod ręką", przy pomocy aplikacji na urządzenia mobilne. Tak, "Facebook Paper" ma być odrębną aplikacją, która będzie niezależna od samej aplikacji "Facebook".
Informowani będziemy, również o udostępnianych treściach przez naszych znajomych/obserwowanych ludzi. Prócz tego, uzyskamy dostęp do ciekawych linków prowadzących do artykułów, które wg statystyk naszej aktywności na Facebook'u mają być jak najbardziej trafne. Owe wiadomości mają zostać podzielone na dwanaście głównych kategorii: Design, Jedzenie, Nauka czy Sport. Dla każdego coś dobrego. Na koniec muszę powiedzieć o złej wiadomości. Otóż, aktualnie aplikacja "Facebook Paper" jest stworzona pod "iOS". Nie wiadomo także kiedy trafi na rynek Europejski? Miejmy nadzieję, że stanie się to w nie odległym czasie, i będziemy mieli szansę to przetestować. ;)
THE VERGE
niedziela, 2 lutego 2014
Motorola sprzedana, ale co z projektem "Ara"?
W piątek informowałem was, o transakcji jaka miała miejsce pomiędzy Google'em (ówczesny właściciel Motoroli) a Chińską firmą Lenovo. Wiadomo, że sprzedaż dot. działu produkującego urządzenia motoroli, bez samych patentów. Te ostatnie, gigant z Mountain View, postanowił pozostawić sobie na wyłączność. Ale zatem co z projektem Ara, o którym nie wspomniano?
Projekt "Ara" miał się stać wielką rewolucją w tworzeniu nowego typu smartfonów.
Tzw. smartfonów "modułowych". To użytkownik miałby za zadanie wybrać z jakich części ma się składać jego urządzenie oraz móc je wymieniać. Taki zabieg mógłby stworzyć urządzenie wręcz na lata! Nad samym projektem prace prowadziła grupa 100 osób! Czasy się jednak zmieniły i sprawy troszkę się pogmatwały. Po odsprzedaniu Motoroli firmie Lenovo, nieznana jest przyszłość tegoż rewolucyjnego projektu. Bliżej nieokreślone źródła donoszą, iż projekt pozostanie we władzy Google'a. Taka wiadomość mogłaby być mocno pocieszająca, bo nie wiadomo czego Chińczycy by dokonali z tym przedsięwzięciem? Na pierwszy rzut oka może to i nas uspokaja, ale nie jest wcale tak różowo!
Jak wspomniałem, projekt zapewnia produkcję urządzeń "na lata", więc niejako zyski z nowych urządzeń byłyby dla giganta nieco słabsze, a nie o to w handlu chodzi. Przynajmniej dzisiejszych czasach. Bowiem, zdaniem producentów powinniśmy wymieniać nasze mobilne urządzenia co najmniej co rok, a najlepiej co kilka miesięcy! Więc, projekt "Ara"byłby sprzeczny z aktualną polityką Google'a. Co gorsza, podobno gigant zerwał ostatnio umowę z dotychczasowym dostawcą hardware'u dla projektu Ara. Czyżby złe prognozy miałyby szansę się ziścić? Oby nie...
EFYTimes.com
Projekt "Ara" miał się stać wielką rewolucją w tworzeniu nowego typu smartfonów.
Tzw. smartfonów "modułowych". To użytkownik miałby za zadanie wybrać z jakich części ma się składać jego urządzenie oraz móc je wymieniać. Taki zabieg mógłby stworzyć urządzenie wręcz na lata! Nad samym projektem prace prowadziła grupa 100 osób! Czasy się jednak zmieniły i sprawy troszkę się pogmatwały. Po odsprzedaniu Motoroli firmie Lenovo, nieznana jest przyszłość tegoż rewolucyjnego projektu. Bliżej nieokreślone źródła donoszą, iż projekt pozostanie we władzy Google'a. Taka wiadomość mogłaby być mocno pocieszająca, bo nie wiadomo czego Chińczycy by dokonali z tym przedsięwzięciem? Na pierwszy rzut oka może to i nas uspokaja, ale nie jest wcale tak różowo!
Jak wspomniałem, projekt zapewnia produkcję urządzeń "na lata", więc niejako zyski z nowych urządzeń byłyby dla giganta nieco słabsze, a nie o to w handlu chodzi. Przynajmniej dzisiejszych czasach. Bowiem, zdaniem producentów powinniśmy wymieniać nasze mobilne urządzenia co najmniej co rok, a najlepiej co kilka miesięcy! Więc, projekt "Ara"byłby sprzeczny z aktualną polityką Google'a. Co gorsza, podobno gigant zerwał ostatnio umowę z dotychczasowym dostawcą hardware'u dla projektu Ara. Czyżby złe prognozy miałyby szansę się ziścić? Oby nie...
EFYTimes.com
sobota, 1 lutego 2014
Nowe warianty Xbox One?
W zamyśle firmy Microsoft, nowe modele Xbox One, mają znacznie zwiększyć popyt na ich wytwór i móc prześcignąć konkurencyjne Sony.
W październiku b.r. na sklepowe półki trafić ma Xbox One w białym kolorze. Obecnie jest on zarezerwowany tylko i wyłącznie dla pracowników giganta. Ma się to jednak zmienić. Za to w listopadzie, pojawić ma się konsola z dwukrotnie powiększonym dyskiem. Obecnie do dyspozycji znajduje się dysk o pojemności 500 GB.
Trzecią i za razem najciekawszą plotką jest, możliwość sprzedaży Xbox One w wariancie bez napędu optycznego. Zamiast tego, producent umieści moduł Bluetooth. Dzięki niemu, podepniemy zew. napęd.
Dość ciekawe i kontrowersyjne rozwiązanie, dzięki któremu zakupimy nową konsolę Microsoftu po znacznie niższej cenie. Wydaje się to dość logiczne. Mamy wtedy do wyboru dwie opcje. Pierwsza, zakupujemy napęd zewnętrzny i podłączamy. Z kolei druga, utwierdza nas w przekonaniu, iż możemy zakupywać tytuły przy pomocy dystrybucji elektronicznej. Od nas zależy wybór. Choć "od nas" to za dużo powiedziane. Zważywszy na fakt, iż po dziś dzień nie odbyła się premiera Xbox One w naszym, rodzimym kraju. Może właśnie pod koniec roku, dostąpimy zaszczytu zakupienia nowej konsoli Microsoftu, bezpośrednio od polskiego dystrybutora? Chociaż, mogłoby to się odbyć troszkę wcześniej...
N4G
piątek, 31 stycznia 2014
Motorola została sprzedana!
Dzisiaj zostaliśmy poinformowani oficjalnie o finalizacji transakcji pomiędzy Google a Lenovo, której przedmiotem jest marka telefonów - Motorola. Cena jaką musiało zapłacić Lenovo, to 2,91 mld dolarów. Może i niewiele, ale sama firma nie była nazbyt wiele warta. Zwłaszcza, iż w ostatnim czasie przynosiła dosyć pokaźnych rozmiarów straty.
Trzeba przyznać, iż Google ma łeb na karku i zachował sobie cennego asa w rękawie. Sprzedając firmę Motorola, zastrzegł sobie prawo na wyłączność do patentów wspomnianej firmy. Czyli nie jest jeszcze tak źle. Ciekawi tylko, co jeszcze Chińczycy postanowią kupić?
THE VERGE
The Elder Scrolls Online już tuż, tuż...ale...
Jeden z najbardziej oczekiwanych tytułów w gamie gier MMORPG ukaże się światłu dziennemu! Premiera tego nader majestatycznego RPG-a, odbędzie się czwartego kwietnia b.r. na PC!
Na tym, cały entuzjazm i chęć zakupu gry mógłby się zakończyć. Gra zapowiada się świetnie, premiera już prawe za pasem, ale oczywiście trzeba przejść do ceny.
Ta niestety, ale nie nastręcza nas pozytywnymi myślami. Ktoś by mógł pomyśleć: "Ach, będzie w dystrybucji cyfrowej, zatem pewnie nie drogo!". Nic bardziej mylnego! Choć, rzeczą oczywistą jest to, że na ogół wer. cyfrowe kosztują mniej. Mniejsza liczba pośredników oraz wykluczenie przymusu produkowania nośników, mówi samo za siebie. Niestety, ale "Uplay" - elektroniczny dystrybutor The Elder Scrolls Online zażyczył sobie za podstawową opcje gry... głęboki wdech... policzmy do dziesięciu... 229, 99 złotych! Tak, to nie żart! Dostępna będzie również wersja rozszerzona o możliwość wyboru każdej rasy w dowolnie wybranej frakcji oraz dodatek w postaci naszego kompana - kraba. Ów pakiet kosztuje... 329,99 zł! W pierwszej chwili pomyślałem, że to może wersja dla którejś z konsol, ale byłem w błędzie... Na sam zakup skuszą się albo desperaci albo wytrwali i uczciwi gracze. Obawiam się, że ta cena spowoduje wzrost nielegalnych kopii pirackich, które będą się pojawiać. Chyba, że gra będzie wyjątkowo dobrze zabezpieczona.
Tak czy inaczej, są ku temu odpowiednie powody. Otóż, wraz zakupem "TESO", otrzymamy grę Assassin's Creed IV: Black Flag! Zatem, nie jest jeszcze tak źle. Pominąwszy fakt, iż bez naszej wiedzy dostajemy dodatkowo grę! Zapewne dystrybutor broniłby się stwierdzeniem, iż jest to swojego rodzaju "gratis", ale nie oszukujmy się! Założyłbym się, że sam "TESO" bez zbędnego "gratisu" kosztowałby znacznie mniej. No, cóż w dzisiejszych czasach wszystko jest możliwe. Wam natomiast pozostaje wybór. Czy w tak wygórowanej cenie dokonacie zakupu obu gier, czy jednak odpuścicie i zaczekacie jeszcze?
Uplay
Na tym, cały entuzjazm i chęć zakupu gry mógłby się zakończyć. Gra zapowiada się świetnie, premiera już prawe za pasem, ale oczywiście trzeba przejść do ceny.
Ta niestety, ale nie nastręcza nas pozytywnymi myślami. Ktoś by mógł pomyśleć: "Ach, będzie w dystrybucji cyfrowej, zatem pewnie nie drogo!". Nic bardziej mylnego! Choć, rzeczą oczywistą jest to, że na ogół wer. cyfrowe kosztują mniej. Mniejsza liczba pośredników oraz wykluczenie przymusu produkowania nośników, mówi samo za siebie. Niestety, ale "Uplay" - elektroniczny dystrybutor The Elder Scrolls Online zażyczył sobie za podstawową opcje gry... głęboki wdech... policzmy do dziesięciu... 229, 99 złotych! Tak, to nie żart! Dostępna będzie również wersja rozszerzona o możliwość wyboru każdej rasy w dowolnie wybranej frakcji oraz dodatek w postaci naszego kompana - kraba. Ów pakiet kosztuje... 329,99 zł! W pierwszej chwili pomyślałem, że to może wersja dla którejś z konsol, ale byłem w błędzie... Na sam zakup skuszą się albo desperaci albo wytrwali i uczciwi gracze. Obawiam się, że ta cena spowoduje wzrost nielegalnych kopii pirackich, które będą się pojawiać. Chyba, że gra będzie wyjątkowo dobrze zabezpieczona.
Tak czy inaczej, są ku temu odpowiednie powody. Otóż, wraz zakupem "TESO", otrzymamy grę Assassin's Creed IV: Black Flag! Zatem, nie jest jeszcze tak źle. Pominąwszy fakt, iż bez naszej wiedzy dostajemy dodatkowo grę! Zapewne dystrybutor broniłby się stwierdzeniem, iż jest to swojego rodzaju "gratis", ale nie oszukujmy się! Założyłbym się, że sam "TESO" bez zbędnego "gratisu" kosztowałby znacznie mniej. No, cóż w dzisiejszych czasach wszystko jest możliwe. Wam natomiast pozostaje wybór. Czy w tak wygórowanej cenie dokonacie zakupu obu gier, czy jednak odpuścicie i zaczekacie jeszcze?
Uplay
czwartek, 30 stycznia 2014
PlayStation Now - początek beta testów...
Usługa PlayStation Now, to projekt dzięki któremu będziemy mieli sposobność ponownego zagrania w tytuły będące bezpośrednio zaprojektowane na starszą generację konsol. Wystarczy jedynie konsola od Sony oraz dobrej prędkości, łącze internetowe
Od dzisiaj wiemy, że Sony zaczęło rozsyłkę zaproszeń do zamkniętych beta testów swojej nowej usługi.
Na oficjalne udostępnienie usługi, dla przeciętnego gracza, będziemy zmuszeniu jeszcze trochę poczekać. Tym razem już teraz, wybrania szczęśliwcy uzyskają możliwość testowania tego nadzwyczajnego projektu. Wg oficjalnych informacji, do przyłączenia się do beta testów, wystarczy konsola PlayStation 3 oraz dobre łącze w miarę dobre łącze internetowe. Myślę, że 5 Mbps powinno wystarczyć.
Zatem, kiedy będzie można się spodziewać PlayStation Now? Nie zbyt wcześnie. Premiera usługi w USA została zaplanowana na koniec bieżącego roku. My i cała Europa, będziemy musieli poczekać niestety, ale jeszcze dłużej. Ale cierpliwości...
IGN UK
Od dzisiaj wiemy, że Sony zaczęło rozsyłkę zaproszeń do zamkniętych beta testów swojej nowej usługi.
Na oficjalne udostępnienie usługi, dla przeciętnego gracza, będziemy zmuszeniu jeszcze trochę poczekać. Tym razem już teraz, wybrania szczęśliwcy uzyskają możliwość testowania tego nadzwyczajnego projektu. Wg oficjalnych informacji, do przyłączenia się do beta testów, wystarczy konsola PlayStation 3 oraz dobre łącze w miarę dobre łącze internetowe. Myślę, że 5 Mbps powinno wystarczyć.
Zatem, kiedy będzie można się spodziewać PlayStation Now? Nie zbyt wcześnie. Premiera usługi w USA została zaplanowana na koniec bieżącego roku. My i cała Europa, będziemy musieli poczekać niestety, ale jeszcze dłużej. Ale cierpliwości...
IGN UK
Subskrybuj:
Posty (Atom)



