sobota, 19 października 2013

By kupić nowego iPhone'a sprzedali...córkę!

Tak! To nie żart. Młode małżeństwo z Chin, postanowiło dorobić się nowego modelu smartfona z nadgryzionym jabłkiem w logu. Tylko skąd wziąć na to pieniądze? Postanowili zatem sprzedać własne dziecko!

Para wystawiała swoją paroletnią córeczkę na bliżej nieokreślonej Chińskiej aukcji za cenę 30 tys. juanów (3,6 tys. euro). Ów "handlarze" swojego dziecka, dobili targu! Z uzyskanych pieniędzy zakupili wymarzonego iPhone'a, sportowe spodnie oraz parę innych drobiazgów. Gdy policja wykryła całe zdarzenie, małżeństwo tłumaczyło się tym, że ich dziecko miałoby lepsze życie u innych ludzi. Wszystko spowodowane ich niską stopą majątkową. Ale czy w zamian za własne dziecko kupilibyście sobie smartfona czy też inny gadżet?! Mogliby oni w dobrej wierze oddać dziecko do adopcji ale nie przy okazji wzbogacając się przy tym!

Takie zdarzenia często występują w Chinach, przez restrykcyjną politykę dot. liczby posiadanych dzieci w jednej rodzinie. Liczba wynosi 1 dziecko! Tamtejszy rząd wychodzi z założenia, że jest za dużo obywateli.
Straszne ale prawdziwe :(


Mail Online